Użytkownik Paweł Rohde napisał:
> W zwiazku z tym, ze moj poprzedni pomysl zostal wykrzyczany jako zly, to
> obmyslilem cos takiego:
>
> 1. Podczas wyciagania salda userow pobieramy sobie od razu ostatni
> timestamp.
Rozumiem że pobieramy timestamp ostatniej naliczonej opłaty.
> 2. Robimy z tego timestampa i curenttimestampa ilosc dni
> 3. Jesli saldo < limitu i ilosc dni > limitudni to obslugujemy
No to by chyba działało tak jak powinno. Chociaż znalazłem jedno ale:
- user płaci za konto email 5 zł miesięcznie,
- ten sam user płaci za internet 50 zł miesięcznie,
- limit jest ustawiony na 100 zł,
- czas na zapłatę to 10 dni, odłączenie po 15 dniach,
- opłaty są naliczane 10 każdego miesiąca.
Jeśli użytkownik będzie regularnie płacił za internet, a za konto
pocztowe nie to może się okazać że zostanie odłączony dopiero za 20
miesięcy. Pozatym może się okazać że user dostanie upomnienie o zapłatę
np. za internet podczas gdzy za internet zaplacił i zalega z opłatą za
konto pocztowe. Ogolnie mówiąc ten system będzie dzialał dobrze dla
klasycznego przypadku, kiedy odłączamy użyszkodnika w przypadku
jakiegokolwiek (nawet najmniejszego) debetu na koncie, ale schodki
zaczynają się w przypadku używania różnych taryf i dawania użytkownikom
większego czasu na spłatę. Jak dla mnie rozwiązanie dopiero wtedy będzie
uniwersalne, jak wprowadzimy do finansów możliwość jednoznacznego
okreslenia czego dotyczyła dana wpłata. Tylko że zdaje sie na etapie 1.1
przy konstruowaniu finansów to było dla nas nie do przeskoczenia ;]
> No i mysle ze jest to najlepsze wyjscie :)
> pozdrawiam
> Pawel Rohde
--
Pozdrowienia,
[ Marcin Król /Lexx lexx(a)polarnet.gliwice.pl ]
[ GSM: +48504202454 GG: 652506 ICQ: 120579624 ]
[ Per aspera ad astra Przez ciernie do gwiazd ]