On Wed, 18 Feb 2004 20:41:16 +0100, Gonthar wrote
> Witam!
>
> W Twoim liście datowanym 18 lutego 2004 (20:11:16) można przeczytać:
>
> RR> A ja bym zdzieral kase tylko od firm. Skoro na tym zarabiaja to
> niech placa. RR> Nawet 1z/rok od stanowiska, ale zawsze byl byla by
> to jakas motywacja dla RR> deweloperow ;)
>
> Muszę Ci powiedzieć, że bardzo złe podejście masz. Opłata to w dużym
> uproszczeniu cena za pracę jaką ludzie w to włożyli. Dlaczego coś ma
> dla kogoś kosztować, a dla kogoś nie ? Ja mam zwykłego ASKa, bez
> działalności, nie fakturuję, nie mam własnej firmy a za LMSa z chęcia
> bym zapłacił, bo bardzo mi pomaga w 'pracy'. I stać mnie na to. Każdego
> ASKa pewnie stać, bo wątpię żeby ktoś robił sieci jako "sztukę dla
> sztuki" i utrzymywał coś co nie generuje dochodów.
>
> Zresztą.. Nawet jakby LMS kosztował np. 200 zł i później free upgrady
> itp. to warto choćby na sieci się na niego przysłowiowo 'ściepnąć',
> bo wydana na niego kaska zwróci się z nawiązką.
>
Moze mnie nazwiesz idiota, wariatem, lub zaslepionym pasionatem, ale ja tak
robie swojego ASK'a. Ale moje podejscie jest takie ze za wiede ktora zdobylem
w asku w firmie teraz dostaja sluszna kase. ASK mimo iz mial wiele okazji
zeby stac sie firma nigdy sie nia nie stanie. Zalozenie jest takie zeby
zawsze to bylo nienastawione na zyski i niedochodowe. Cala kasa ktora z
miesiaca na miesiac zostaje idzie na modernizacje lub jak zostanie cos wiecej
to na "Konferencje" "naukowa" na ktorej moze zjawic sie kazdy sieciowicz bez
wyjatku. Wpadl mi do glowy jeszcze jeden pomysl. Skoro w mfirmie ktorej
pracuje wydali 800zl na program do fakturowania a teraz (2 miesiace pozniej)
chca przejsc na fakturowanie z LMS'a to mozna by to wykozystac. Niech czesc
zarzadzania sicia bedzie darmowa, ewentualnie niech aski dobrowolnie dotuja
prace nad nia. Ale czesc gdzie jest fakturowanie i to co jest specjalnie
dedykowane pod firmy spokojnie moze byc platna. Jakies spotkania naukowe,
konferencje naukowe z rzekami piwa czy jest niezbedna deweloperom do
pracy. :) Bez dobrej zabawy nie ma dobrych projektow :P I nic tak nie
wspomaga tworczego myslenia jak pogawendka przy piwie :> Dlatego tez nie
widze nic zzlego w tym zeby najbardziej aktywni deweloperzy organizowali
sobie spotkania zebrania wyjazdy konferencje i inne rzecy z kasy ktora zarobi
na siebie projekt. Jednoczesnie zaznaczam ze przykro by mi bylo gdyby projekt
sie zupelnie skomercjalizowal i gdyby sie okazlao ze wersja 2.0 miala by byc
zupelnie platna bez wzgedu na wszystko i gdyby miala byc do konca kodem
zamknietym.
z powazaniem
Rafal Ramocki