>
>
> Cóż,
> a wracając do tematu sieci: jeśli w jakiejś sieci (czy to kabel, czy
> radio) można gratis coś pobrać, to czy człowieka który to robi można
> bezpiecznie nazywać złodziejem?
> Przykład:
> przeprowadzasz się do mnie na wiochę albo na Bemowo w W-wie, (czy np
> do Rzeszowa), wystawiasz antenę Yagi na dach, klikasz DHCP i masz
> łącze klasy 128-512 kbps (nat, kiepski upload typu 32-64 kbps, pocięte
> porty inne niż klasy 25, 80, 110, 443, 995 etc ) ale masz internet :)
> Ergo: jak ktoś kładzie ethernet i pozwala się do niego wpiąć, oraz nie
> stosuje _żadnej_ autoryzacji to raczej nie powinien nazywać ludzi
> złodziejami, tylko siebie dobroczyńcą.
>
> Dodam tyle że nie znam żadnej dużej ( > 1000 klientów) sieci w której
> byłby centralny koncentrator / centralny limiter pasma. Pasmo tnie się
> na ogół na punktach styku klient <> sieć, a w szkielecie sieci to już
> tylko ewentualnie routerki patrzą na MPLS (taki mądrzejszy TOS w
> nagłówkach IP) i przekazują ruch ASAP, nie myśląc nawet o
> cięciu/gięciu pasma.
>
>
Cóż.. jeżeli postawisz sobie antenkę i dostaniesz IP i będziesz mógł
korzystać z neta, to faktycznie dostawca jest dobroczyńcą. Jeżeli
natomiast wpinasz się w cudzy kabel, skanujesz sieć w poszukiwaniu
MACów, nastepnie zamieniasz swój mac podszywając się pod jednego z
klientów sieci (uniemożliwiając jednocześnie komuś innemu korzystanie z
Neta) to jesteś złodziejem. (Mówiłem że problem dotyczy sieci na kablu).
ps. Gdzie jest napisane że problem dotyczy sieci >1000 userów? Wręcz
przeciwnie - sieć jest niewielka, jednak problemy sa takie same jak w
dużej sieci. (dopóki nie przyinwestuje sie w sprzęt).
ps2. Ile tak naprawdę znasz sieci >1000 klientów na kabelku? Mówiąc
"ZNASZ" pytam się o Twoją dokadną znajomość struktury takiej sieci (bo
sugerujesz że takich sieci znasz wiele i wiesz dokładnie w jaki sposób
radzą sobie z zarządzaniem transferem). Nie mówię tu o sieciach typu
aster, czy tepsa bo nie takie sieci są przedmiotem dyskusji na tej
grupie. Jeżeli miałeś na myśli radio, to temat MT itp. był już wałkowany
(nawet w tym wątku), więc Ameryki nie odkryłeś.
_______________________________________________
lms mailing list
lms(a)lists.lms.org.pl
http://lists.lms.org.pl/mailman/listinfo/lms
Witam!
W liście datowanym 7 stycznia 2008 (02:02:33) napisano:
> na czym te całe EWXy stoją? jakieś freebsd + dummynet czy coś
> bardziej ogarniętego? chcą trochę dużo jak na kawałek peceta w
> obudowie 1U. jakieś wrażenia z używania tego ?
Prawdę mówiąc to nie wiem. W bootloaderze startuje to jako ewxos (czy
jakoś tak), więcej na wyjściu vga już nic się nie pojawia. Na "dysku
systemowym" tylko kilka plików konfiguracyjnych, firmware i kernel -
na razie zabrakło czasu by się przyjrzeć im dokładniej ;)
Sprawuje się całkiem dobrze, aczkolwiek cena jest faktycznie nieco
przesadzona za płytę mATX MSI + Athlona + 2xrtl 8169.
Działa toto w miarę stabilnie, jednak potrafi się zawiesić, jeden stm
nam już padł więc został wymieniony przez producenta, z pt nie ma
jeszcze problemów.
Co do działania - po prostu robi to co ma robić ;) Zdecydowaliśmy się
na takie rozwiązanie, bo serwer postawiony na Debianie już nie
wyrabiał (1600userów).
--
Pozdrowienia,
Manius
_______________________________________________
lms mailing list
lms(a)lists.lms.org.pl
http://lists.lms.org.pl/mailman/listinfo/lms
jpk napisał(a):
>>
> Wtrącę swoje 3 grosze:
> [ciach]
Osobiście nie zostawiłbym otwartej sieci.. ale jednak są ludzie, którzy
płacą za ten dostęp... Jest jakiś regulamin, jest jakaś umowa, która
uprawnia do korzystania z tej sieci. Czy to nie są wystarczające powody,
by korzystanie z tak pozostawionej sieci było hm... nieetyczne,
nielegalne, sam nie wiem....
Idąc tropem polskiej mentalności - sam pewnie też bym korzystał z takiej
sieci - ot taki windows wykryje sieć, ja kliknę "połącz"...
Nie jestem prawnikiem, ale chyba nieznajomość prawa ( w tym wypadku np
regulaminu mówiącego, że aby korzystać z sieci trzeba podpisać umowę,
bla bla) nie zwalnia z jego przestrzegania. Na pewno jest tak w wypadku
przedsiębiorców (domniemanie profesjonalności przedsiębiorcy), ale
podejrzewam, że w wypadku osób prywatnych też.
pozdrawiam,
widynek
_______________________________________________
lms mailing list
lms(a)lists.lms.org.pl
http://lists.lms.org.pl/mailman/listinfo/lms
Wojciech Ziniewicz pisze:
> 07-01-08, Krzysztof Drewicz <69(a)75.pl> napisał(a):
>
>> Cóż,
>> a wracając do tematu sieci: jeśli w jakiejś sieci (czy to kabel, czy
>> radio) można gratis coś pobrać, to czy człowieka który to robi można
>> bezpiecznie nazywać złodziejem?
>>
>
> Oczywiscie ze TAK
>
> Tylko typowo rozmyta polska/złodziejska mentalnośc pozwala sądzić ze
> włamanie do niezabezpieczonej sieci NIE jest złodziejstwem pozwala tak
> myślec.
>
> pozdrawiam serdecznie
>
>
Wtrącę swoje 3 grosze:
Jak można się włamać do czegoś co jest otwarte ? Albo inaczej,
wchodzisz do otwartego sklepu, bierzesz towar za który chcesz zapłacić i
wtedy ktoś krzyczy, że się włamałeś !! To nie jest włamanie ! Gdyby było
nawet najprostsze zabezpieczenie, wtedy tak, wtedy jest to włam z całą
konsekwencją ale jak coś jest niezabezpieczone. Gdyby iść tym tropem, co
mój przedmówca, to wzięcie ulotki leżącej w sklepie jest kradzieżą,
przedmówca powie nie, bo to oczywiste itd... No niby tak, ale jak leżą
darmowe poczęstunki, próbki (cokolwiek) i nikt ich nie pilnuje (leżą w
części "przed kasami", żeby nie było nieporozumień) to można brać czy
nie ? Ktoś powie nie można, bo co. a ulotki można ? Gdzie jest ta
granica, że można brać rzeczy bez żadnych konsekwencji i legalnie? Ta
granica to zabezpieczenie (w przykładzie ze sklepem jest to bardzo
ulotne ale zabezpieczeniem jest m.in. obsługa, która mówi co wolno brać
za free a za co trzeba zapłacić też takim zabezpieczeniem jest
wyznaczony obszar na którym leży towar do sprzedaży nawet płotem)
jakiekolwiek ale zabezpieczenie.
Wracając do sieci, jak ktoś się podłączy do jakiejś sieci i nie
musząc robić żadnych sztuczek (np.: łamanie kodów, podszywanie się pod
innego usera itp., czyli dostanie z dhcp-a ip) będzie mógł korzystać z
net-a to w świetle prawa to nie jest to przestępstwo.
Musimy się nauczyć, że klient ma prawo być głupi (spójrzcie na prawo
telekomunikacyjne ile tam jest przepisów wręcz pilnujących prawa klienta
bycia idiotą) i niestety prawo zmierza tą drogą. To my musimy stosować
różne sposoby aby nie można było ot tak sobie się podłączyć. Jeżeli ktoś
je pokona to wtedy dokonał włamania.
--
pozdrowienia
jpk
_______________________________________________
lms mailing list
lms(a)lists.lms.org.pl
http://lists.lms.org.pl/mailman/listinfo/lms
07-01-08, Krzysztof Drewicz <69(a)75.pl> napisał(a):
> Cóż,
> a wracając do tematu sieci: jeśli w jakiejś sieci (czy to kabel, czy
> radio) można gratis coś pobrać, to czy człowieka który to robi można
> bezpiecznie nazywać złodziejem?
Oczywiscie ze TAK
Tylko typowo rozmyta polska/złodziejska mentalnośc pozwala sądzić ze
włamanie do niezabezpieczonej sieci NIE jest złodziejstwem pozwala tak
myślec.
pozdrawiam serdecznie
--
Wojciech Ziniewicz
Unix SEX :{look;gawk;find;sed;talk;grep;touch;finger;find;fl
ex;unzip;head;tail; mount;workbone;fsck;yes;gasp;fsck;more;yes;yes;eje
ct;umount;makeclean; zip;split;done;exit:xargs!!;)}
_______________________________________________
lms mailing list
lms(a)lists.lms.org.pl
http://lists.lms.org.pl/mailman/listinfo/lms
Zygmunt Gosztyła napisał(a):
> Witam.
> Ponieważ chcę drukować faktury poprzez LMS-a mam następujący problem. W
> polu UWAGI pojawia mi się zapis :
> W przypadku pytań lub niejasności ..... itd. Ten zapis nie jest mi
> potrzebny i chcę go pominąć. Nie udało mi się znaleść na to recepty w
> necie. Przy okazji to powinno być chyba oddzielne pole na uwagi do danej
> faktury (i ewent. hurtowo). Mam zainstalowanego LMS wer. 1.8.1 Shyla na
> Slackware.
> Proszę o pomoc.
>
Tia,
przeczytałeś Dokumentację?
Nie?
a taki plik invoice.html masz?
to zrób tak:
cd /tam/gdzie/masz/lmsa/
find . | grep invoice.html
(ojej, jest taki!)
templates/invoice.html
cd templates
cp invoice.html mojafakturka.html
w panelu szukasz sobie opcji UI i masz "invoice_template" równe
"invoice.html"
zmieniasz na mojafakturka.html
zakładam że domyślasz się co należy zrobić z plikiem html...
btw: jeśli do każdej faktury dodać pole Uwagi to khem, ilość danych w
bazie nagle by wzrosła, a te dane które są potrzebne i tak zajmują
ludziom sporo miejsca. Zawsze można dopisać jakąś mądrą uwagę w
szablonie faktury (ba, nawet można napisać uwagę warunkowo jeśli np
klient zalega więcej niż 100 zeta, kwestia poświęcenia 30 minut na naukę
smartyego).
_______________________________________________
lms mailing list
lms(a)lists.lms.org.pl
http://lists.lms.org.pl/mailman/listinfo/lms
Dariusz Kowalczyk napisał(a):
>> to ja jeszcze dodam odnośnie typów, że nie są one jak na razie
>> definiowalne, trzeba grzebać w kodzie (lib/defaults.php)
>>
>>
>
>
> Definiowanie typów dokumentów bez grzebania w kodzie by się jednak przydało :_)
>
Napisz :p
_______________________________________________
lms mailing list
lms(a)lists.lms.org.pl
http://lists.lms.org.pl/mailman/listinfo/lms
Mariusz Barczyk napisał(a):
>
> Ja tez jestem zdania, ze Linux wytrzyma wiele, ale prawda jest taka,
> ze trzeba sie tez wiele nagimnastykowac przy produkcyjnym
> zastosowaniu. Nawet nie mowie tu o wydajnosci, bo serwer z 2 Xeonami
> kupi sie za miesieczny przychod z niewielkiej sieci.
>
> Dlaczego najwieksze firmy uzywaja rozwiazan sprzetowych? Raczej nie
> dlatego, ze zatrudniaja samych lamerow, prawda?
>
Tia.
Powiedz to tym wszystkim operatorom którzy zaczęli sprzedawać voipy.
(zaczynając od easycalla a na ATM czy Netii kończąc).
Piwo kontra orzeszki że nie kuplili sobie Lucenta za 1 000 000 Jurków
(aka Eur) tylko w porywach postawili N pecetów z * za 5000 zł każdy ?
Cóż,
a wracając do tematu sieci: jeśli w jakiejś sieci (czy to kabel, czy
radio) można gratis coś pobrać, to czy człowieka który to robi można
bezpiecznie nazywać złodziejem?
Przykład:
przeprowadzasz się do mnie na wiochę albo na Bemowo w W-wie, (czy np do
Rzeszowa), wystawiasz antenę Yagi na dach, klikasz DHCP i masz łącze
klasy 128-512 kbps (nat, kiepski upload typu 32-64 kbps, pocięte porty
inne niż klasy 25, 80, 110, 443, 995 etc ) ale masz internet :)
Ergo: jak ktoś kładzie ethernet i pozwala się do niego wpiąć, oraz nie
stosuje _żadnej_ autoryzacji to raczej nie powinien nazywać ludzi
złodziejami, tylko siebie dobroczyńcą.
Dodam tyle że nie znam żadnej dużej ( > 1000 klientów) sieci w której
byłby centralny koncentrator / centralny limiter pasma. Pasmo tnie się
na ogół na punktach styku klient <> sieć, a w szkielecie sieci to już
tylko ewentualnie routerki patrzą na MPLS (taki mądrzejszy TOS w
nagłówkach IP) i przekazują ruch ASAP, nie myśląc nawet o cięciu/gięciu
pasma.
_______________________________________________
lms mailing list
lms(a)lists.lms.org.pl
http://lists.lms.org.pl/mailman/listinfo/lms
Manius napisał(a):
> Witam!
>
> Po przypisaniu każdemu komputerowi zobowiązania wszystko zaczęło
> brykać. D
Lekki OT:
na czym te całe EWXy stoją? jakieś freebsd + dummynet czy coś bardziej
ogarniętego?
chcą trochę dużo jak na kawałek peceta w obudowie 1U.
jakieś wrażenia z używania tego ?
_______________________________________________
lms mailing list
lms(a)lists.lms.org.pl
http://lists.lms.org.pl/mailman/listinfo/lms
jpk napisał(a):
> Jeżeli tamto uważasz za fajowe to w tym http://httwm.ovh.org/ się
> zakochasz :)))
>
Fakt - forma dużo ciekawsza. Boję się tylko, że gro osób przegląda
obrazki, a treść puszcza bokiem... Cóż, (póki co) nie można nikomu
zabronić dostępu do netu.
pozdrawiam,
widynek
_______________________________________________
lms mailing list
lms(a)lists.lms.org.pl
http://lists.lms.org.pl/mailman/listinfo/lms