Mariusz Kropiwnicki napisał(a):
>
>>Perlem? co 10-15 minut? Zabija?
>>Bo owszem prosty skrypt klasy /bin/sh + awk co 2-5 minut to nie wyrobi
>>i pentium 8
>>
>>
>
>Następny co to ma na oczach klapki z napisem perl. Nie trawie perla i
>tych, którym
>wydaje się że perl jest panaceum na wszystko.
>
>
Następny co to po polsku nie rozumie czytaći pisać (rzadziej. pamietaj,
matury już nei długo :-D):
"/bin/sh" + awk wywoływany co 2-5 minut na każdego klienta osobno, czyli
ciągle ładowanie plus wykonywanie.
>Wyjaśnij mi może jaka będzie różnica w przypadkach gdy rrdupdate jest
>wywoływane
>
>
"perl" dla mnie synonimem jest tego że mam właśnie jedną pętlę i coś
klasy "sleep(500)", program _ciągle_ pracuje. Unikasz tak efektu który
demnstruje pięknie amavis napisany (właśnie w perlu, ale nie dokońca
dobrze).
>w pętli awk, a perlowej? Uważam że pomijalna.
>
>
A sprawdzałeś?
>tym, że bazy rrd przekroczyły lekko licząc 1.2gb, i tak na prawde to
>
>
1.2 GB na 500 userów? wybacz ale to około 2.5 MB / usera. nawet przy
2000 userów to ponad 500 KB / usera.
Czy do statystyk używania łącza potrzebujesz mieć dużo więcej niż dane:
"co 5 minut -- ostatnie 7 dni", "co 1h ostatnie 30 dni", "dzienne,
ostatni miesiąc/kwartał/rok" ?
To można spokojnie upchnąć poniżej 500 KB.
Można też pakować do plików po 16-64 userów i robić updaty hurtem.
>dyski sie nie wyrabiały, a przy odświerzaniu baz żadziej niż co 5 min
>użyteczność tych statystyk za bardzo spadała.
>
Dobra granica to bardziej 10-15 minut.
-
Krzysztof Drewicz