Witam
Faktury mam wystawione :) ,nieprowadziłęm go na lewo.
Hmmm z dostarczaniem dokumentów do zapłaty, to też niewiem jak to jest
do końca, niewsyałam nikomu poleonymi.
Była kiedys sprawa z telefonia DIALOG też niewystawiali faktur dopiero
po pół roku za całość i słyszałem ze tak można, bo skoro korzystał to
znaczy ze powinien zaplacić :).
Nie no ja te pieniądze już że tak napisze "olalem" ale chde kolesiowi
pokazaź ze jak sie jest bezczelnym to nic dobrego z tego niewynika.
Pozdrawiam
Wojciech Świadkowski napisał(a):
>>>>>>> Z jednej strony tak zostawilem, z drugiej strony gość
>>>>>>> zrezygnował z netu.
>>>>>>> Zmieniał IP żeby trafić na wolny, to też chyba jakaś komibancja.
>>>>>>> Z innej strony niemusze mieć przecież programów jak LMS
>>>>>>> blokujących użytkowników.
>>>>>>> Jednak dzieki za info wezne to jakoś pod uwage, przynajkniej
>>>>>>> jakoś sie przygotuje jak pójde na policje.
>>>>>>
>>>>>>
>>>>>> Z drugiej strony jeśli zostawisz otwarte drzwi do domu to nie
>>>>>> oznacza, że
>>>>>> każdy może sobie wchodzić do mieszkania i wynosić co mu podoba się!
>>>>>
>>>>>
>>>>> Imho nie możesz tego porównywać. Afik kradzież sygnału można
>>>>> podciągnąć pod art. 267 kodeksu karnego - "Kto bez uprawnienia
>>>>> uzyskuje informację dla niego nie przeznaczoną, otwierając
>>>>> zamknięte pismo, podłączając się do przewodu służącego do
>>>>> przekazywania informacji lub przełamując elektroniczne,
>>>>> magnetyczne albo inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega
>>>>> grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
>>>>> lat 2."
>>>>>
>>>>> Kombinowanie ze zmianą IP żeby trafić na wolny można by już na
>>>>> upartego podciągnąć pod przełamywanie zabezpieczenia. Tak więc
>>>>> podstawę prawną już masz, kolejnym krokiem powinno być
>>>>> zabezpieczenie dowodów (logi), oraz złożenie doniesienia na
>>>>> policję. Nie orientuję się jak tego typu sprawy są przeprowadzane,
>>>>> ale idąc tym tropem następny powinien być prokuratorski nakaz
>>>>> przeszukania i wizyta w domu podejrzanego. Tam zazwyczaj pojawiają
>>>>> się panowie którzy średnio się orientują w tych sprawach, więc
>>>>> robią wywiad i zabezpieczają sprzęt komputerowy. Potem sprzęt
>>>>> idzie do biegłego, gdzie może przeleżeć nawet kilka miesięcy w
>>>>> oczekiwaniu na ekspertyzę. W międzyczasie niejako "przy okazji"
>>>>> komputer zostanie sprawdzony na obecność nielicencjonowanego
>>>>> oprogramowania.
>>>>>
>>>>> Myślę że jednak w Twoim przypadku, po przyjściu na komisariat
>>>>> spotkasz się z niechęcią przy przyjmowaniu zgłoszenia, bo przecież
>>>>> są ważniejsze sprawy, a Policja nie ma pieniędzy, albo prokurator
>>>>> nie wyda nakazu ze względu na niską szkodliwość społeczną.
>>>>>
>>>>> Tak więc moja rada jest taka - zabezpiecz dowody, wydrukuj logi,
>>>>> idź do chłopaka i porozmawiaj z nim - przedstaw mu jak wygląda
>>>>> sytuacja, jakie są w tym przypadku procedury i idź z nim na ugodę.
>>>>> I powiedz mu że jak nie pójdzie na ugodę to zrobisz mu smród.
>>>>>
>>>> No pogadać napewno pójde , tyle ze to nie chłopak tylko "stary
>>>> dziad" facet ma koło 60 chyba no może 50.Jest niezbyt miły i
>>>> bezczelny na maxa. Dzięki za artykuł, na policje pójde ale nie do
>>>> mijeskiej tylko do wojewódzkiej bo w miejskiej to parodia jest i
>>>> pewnie bedzie tak jak piszesz, chociaż napewno sprobuje, myśle też
>>>> nad sprawą cywilną za zaległości, jutro musze skoczyć do sądu jakie
>>>> koszty mnie czekają i jak to wogóle wyglada.
>>>>
>>>> Druga sprawa to moze to wyglądać równie dobrze tak że koleś jak
>>>> pójde z nim pogadać i powiem ze mam dowody na to ze sie podpina,
>>>> moze wziaść zmienić kompa razem z karta sieciową i jak wtedy
>>>> cokolwiek udowodnić???
>>>>
>>>> GigaTM
>>>>
>>> Marna sprawa z tą wojewodzka Policja idz bezposrednio do prokuratora
>>> a prokurator zleci to odpowiednim organa mozesz takze za zaleglosci
>>> wystawic nakaz platniczy przez sad 2 % od kwoty zaleglosci zostawisz
>>> w sadzie.
>>>
>>> GigaTM napisał(a):
>>>
>> Z nakazu nici chyba , bo potrzeba umowa pisemna, ja jestem z nim
>> tylko na ustnej :(
>> mój bład ale taka umowa tez obowiazuje.Jutro ide do sądu sie
>> dowiedzieć co i jak.
>> Policje też odwiedze sie dowiem. Bedzie ciężko ale spróbuje.
>>
>
> Musial ci bardzo zalesc za skore, Poswiecisz na to duzo czasu ,
> odwiedzisz sporo instytucji po to aby sie dowiedziec ze bez umowy to
> sobie mozesz .... pogwizdac. Aby skutecznie dochodzic swoich pieniedzy
> powinienes:
> 1. posiadac umowe za okres ktory zadasz pieniedzy
> 2. wystawiac faktury vat
> 3. Skutecznie doreczenie wezwania do zaplaty ( polecony i/lub za
> potwierdzeniem odbioru)
>
> jesli tego nie masz, mozesz dochodzic pieniedzy wylacznie za okres w
> jakim uzywal internetu jaki bedziesz w stanie udowodnic przed sadem
> odpowiednimi logami. To bedzie sprawa dluga i kosztowna i moze nie
> przyniesc spodziewanego finału.
> poswiecajac mniejsze pieniadze mozna uprzykrzyc zycie takiemu gosciowi
> na lata
> wystawic faktury za internet za sporny okres, nazbierac je na kilkaset
> zlotych i wpisac odplatnie do krajowego rejstru dluznikow. uprzykrzysz
> zycie i jemu i rodzinie zameldowanej w tym lokalu. Dowiedza sie o tym
> przy kupnie czegokolwiek na raty. zalatwianiu kredytu itp.
>
> podsumowujac "dales ciala" nie majac pelnej dokumentacji (tj, waznej
> umowy) i gdyby to gosc zglosil w urzedzie skarbowym i sam sie
> opodatkowal podatkiem od darowizny ( bo dostal od ciebie internet za
> darmo ktory kosztuje x zł) z jednoczesnym donosem na ciebie masz
> zapewniona kontrol US. i jesli nie wystawiales mu faktur to ... nawet
> nie chce myslec co moglo by byc.
>
> Wojtek
>
>
>
>
>