Hejka,
> powazni z was biznesmeni widze, nie pamieta wół ...
> co do studentow ... studia skonczylem 7 lat temu, ...ale jest cos takiego jak etyka
> zawodowa jak cos mozna zrobic szybko i niskim nakladem pracy to nie powinno sie za to
> zdzierac [...]
No jasne... ale jakos wszyscy naokolo zapominaja ze w naszych czasach
informacja (wiedza) ma wieksza wartosc niz fizyczna praca. Czlowiek iles lat
sie uczy jakiegos zakresu wiedzy informatycznej, dochodzi do etapu gdy
jest swego rodzaju ekspertem w jakiejs dziedzinie i... i dlatego wykonuje
swoja prace szybko i dobrze... dotyczy to nie tylko programowania, ot np.
taki drobiazg jak serwis pc... klient przychodzi z problemem dobry spec
w ciagu 10 minut jest w stanie to zrobic... powie 50 zl to mu sie od
klienta
oberwie za wyzysk etc. Co wiec taki spec mysi zrobic zeby miec spokoj
i uczciwie zarobic na zycie? Przyjac sprzet i powiedziec ze bedzie gotowy
jutro, nastepnie zrobic go w 10 minut i odlozyc do dnia nastepnego.
I co na to ta twoja etyka? 1000 pln za skrypty dzielenia lacza... hmm..
no nie malo. ale z drugiej strony nie tez tak duzo bo to cholernie
skomplikowany temat jest... a przeciez bedziesz jeszcze oczekiwal
implementacji tych skryptow.. w zwiazku z tym pewnie rekompilacji jadra,
zdalnej przesiadki na inny kernel no bo delegacji to raczej nie oplacisz
za to... wiec musisz miec do tego dobrego specjaliste... no chyba ze lubisz
ryzykowac.
I w koncu wszystko sie zbiega do tego ze glownym elementem wplywajacym
na koszt pracy jest WIEDZA i DOSWIADCZENIE wykonawcy.
--
Goblin