<cytowanie kto="Krzysztof Drewicz">
>>
>>Ad. 4 - hmm. czy to aby wlasciwe - faktura rozliczona rowniez chyba moze
>>podlegac korekcie (moge sie mylic)...
>>
>>
> Jak najbardziej może -- to całe "rozliczanie" jest hm... cóż no jest nie
> do końca dobre i tyle...
>
Wkoncu jakis deweloper potwierdzil to co kazdy ksiegowy, rozliczajacy
faktury, lub chociazby pracownik ktory przeczytal troszke o fakturach wie
od dawna. Sorki ze napisze to wprost ale "to cale rozliczanie w LMS jest
DO BANI !!!" Tylko nie mowcie bym napisal to sam itp bo tego nie zrobie
gdyz najzwyczajniej nie potrafie. Piszac to cenie sobie ze ktos naprawde
niezle sie nad tym napracowal... wogole nad calym LMS'em. Uwazam tylko ze
to jest calkowicie niepotrzebne.
Mysle ze tak jak i u nas w wiekszosci sieci kazdy abonent ma swoje
subkonto i wplaca na nie pieniazki niekoniecznie w kwocie jaka widnieje na
fakturze. W zaleznosci od stanu srodkow na tym subkoncie nastepna fakturka
ma zapisy
- wartosc - tyle i tyle
- saldo z poprzedniego okresu rozliczeniowego - tyle i tyle
Nikt nie klika fakturek ze ta jest rozliczona a ta nie bo sam nie wiem co
za system by musial do tego byc... Ludzie wplacaja najrozniejsze kwoty -
czasem wziete z kosmosu, ale jak przychodzi kolejna fakturka to wiedza juz
ze czegos niedoplacili/nadplacili. A nie daj Boze jak ktos jeszcze nalicza
odsetki za zwloke...
W rozliczeniach za dostep do sieci internet (a mysle ze rozliczanie w LMS
w 99% do tego sluzy) wystawiamy faktury abonamentowe i sie po prostu nie
da rozliczac faktur w taki sposob jak implementujecie to w LMS..
Mam nadzieje ze potraktujecie to powaznie i przemyslicie czy warto trudzic
sie nad czyms co z zalozenia jest skazane na porazke.
Od dawien dawna chcialem sie przesiasc na rozliczanie faktur z LMS'a ale
mysle ze do tego LMS jeszcze musi dorosnac. Wogole uwazam (z tym sie
napewno nie zgodzicie i macie do tego pelne prawo) ze LMS powinien skupic
sie bardziej na administrowaniu sieci (w sumie juz chyba wszystko co
potrzeba ma) niz na uchodzeniu za program ksiegowy. On nigdy nie dorowna
prawdziwym programom ks. a czas spedzony na dostosowywaniu go do nich jest
nieporownywalnie wielki do korzysci jakie z tego plyna.
Oki, rozpisalem sie jak nigdy - pewnie mnie teraz zbluzgacie ze co ja sie
wtracam ale pisze to tylko po to byscie sie zastanowili czy naprawde warto
robic niektore rzeczy. Osobiscie nie przeszkadza mi fakturowanie,
rozliczanie itp - po prostu nie korzystam z tych funkcjonalnosci i juz,
ale ciekaw jestem ile osob korzysta z faktur z LMS'a ?? Moze sie myle ale
jakos tak nasowa mi sie odpowiedz ze bardzo malo. Malutkie sieci (a w
sumie dla takicha zawsze piszecie ze LMS jest projektowany) na pewno
docenia sobie fakturki z LMS'a ale jak sie juz rozrosna przechodza albo na
pelna ksiegowosc albo zatrudniaja ksiagowa ktora woli programy ksiegowe z
prawdziwego zdarzenia i wystarczy jej import nowych klientow z bazy
LMS'a...
--
Andrzej Banach - administrator net-komp.net.pl
"If you think of MS-DOS as mono, and Windows as stereo, then Linux is
Dolby Pro-Logic Surround Sound with Bass Boost and all the music is free."